Jest środek tygodnia. Czasu na gotowanie za wiele nie ma. Ale postanowiłem poświęcić dosłownie chwilę i przygotować jedną z moich ulubionych sałatek. To sałatka ziemniaczana z rzodkiewką i korniszonami. Uwielbiam ją. Jest jak cios zawodowego boksera: szybka, prosta i powalająca.

Co będzie potrzebne?

ziemniaki / rzodkiewka / korniszony / majonez / musztarda / sól / pieprz

Działamy!

Ziemniaki gotuję a’la Macierewicz. Czyli w mundurkach. Rzodkiewkę kroję na niewielkie półplasterki. Podobnie korniszowy. Ziemniaki, po ostudzeniu, również kroję w cienkie kawałki.

Mieszam składniki, dodaję majonez, musztardę, sól i pieprz. Majonezu i musztardy daję taką samą ilość. Ja lubię musztardy o słodkawym posmaku. Dlatego używam Delikatesowej Kamisa.

Siłą tego prostego ziemniaczanego dania nie są występujące w jego nazwie jarzyny. Całą smaczną robotę odwalają korniszony i rzodkiewka. To właśnie one (do spółki z musztardą) napędzają sałatkę i sprawiają, że nie ma sobie równych w kategorii „prosto, łatwo i przyjemnie”.

Na koniec przyznaję się: przepis na taką sałatkę ziemniaczaną na pewno już gdzieś, kiedyś się pojawił. Być może znasz ją bardzo dobrze. Ale tak ją lubię, że musiałem się podzielić moją kulinarną radością, którą sobie sprawiłem.

Już! Smacznego!

A jeśli smakowało (albo nie smakowało 🙂 ) – pisz, komentuj, wyrażaj. Dzięki.

Share This
Close