Bolonia cz.1 Jedziemy. Śpimy.

Bolonia cz.1 Jedziemy. Śpimy.

Bolonia cz.1 Jedziemy i śpimy Pierwszy raz do Bolonii trafiliśmy przez przypadek. Była to „stacja przesiadkowa” w czasie podroży do Umbrii (do Bolonii lecieliśmy samolotem, potem – samochód). Tak naprawdę spędziliśmy tam, my, czyli Żona Kochana, Syn Najlepszy i ja, po...
Close