Dyskont czyli całujcie mnie w dupę

Dyskont czyli całujcie mnie w dupę

Dyskont czyli całujcie mnie w dupę Kilka dni temu przeczytałem fragment wywiadu z człowiekiem, który obwieścił światu, że nie robi zakupów w marketach. Żywi się głównie tym, co można kupić u rolnika, a co w sposób, że tak użyję uogólnienia, ekologiczny urodzi ziemia i...
Close